A co Państwo myślicie o linii tramwajowej na Parkitkę?
fot. Agencja Gazeta
Julisz Sętowski (GRZEGORZ SKOWRONEK)
Trwa plebiscyt "Wybierz z Wyborczą". Czytelnicy wskazują, co trzeba zrobić w Częstochowie. Spośród 20 zadań dla nowego prezydenta pięć najważniejszych typuje dr Juliusz Sętowski, historyk i kierownik Ośrodka Dokumentacji Dziejów Częstochowy przy Muzeum Częstochowskim.
Jestem ekologiem, dlatego inwestowanie w zieleń jest jedną z pierwszych spraw, które wybieram spośród podanych propozycji. W Częstochowie potrzebne są nowe parki, skwery, zieleńce, bo jest ich zbyt mało.
Ponieważ dużo jeżdżę na rowerze, w drugiej kolejności wskazuję otwarcie dróg rowerowych w centrum miasta. Zastanawiam się tylko, gdzie je wcisnąć? To, co zrobiono w al. Wolności, rysując po obu stronach jezdni białe symbole rowerów, to krok w dobrym kierunku, ale poszedłbym znacznie dalej. Lepiej, gdyby to były wyodrębnione drogi, oznaczone wyraźnie, choćby na pomarańczowo. Takie widziałem niedawno w stolicy. Zresztą drogę poprowadzono tam środkiem jezdni, a nie poboczem, co też jest bardzo ciekawym i godnym naśladowania rozwiązaniem. Moim zdaniem najbardziej potrzebny byłby bezpieczny pas dla rowerzystów w alejach Kościuszki i Wolności, na odcinku od Jasnogórskiej do Sobieskiego. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, że jazda rowerem po jezdniach jest dość niebezpieczna.
Z pewnością należałby coś zrobić z ogromnym i pustym pl. Biegańskiego. Może jakieś ładne stragany, jak na rynkach innych miast? Przydałoby się też więcej drzew, ale na to już za późno, bo zostały wycięte na etapie inwestycji.
Na pewno Częstochowie potrzebne są też nowe miejsca pracy, choć niekoniecznie stworzone przez jednego, wielkiego inwestora. Rozwój małych i średnich firm też jest przecież wskazany.
Zdecydowanie trzeba budować mieszkania komunalne. Byłbym również za częstszymi kursami autobusowymi, ale zdecydowanie nie chciałbym, żeby wróciły w Aleje. Należy też koniecznie zadbać o bezpieczeństwo i wygodę pieszych: chodniki, zebry, dłuższe zielone światła. Gdybym mógł zaznaczyć jeszcze jedną propozycję, byłaby to rewitalizacja Starego Miasta.
Co należy odłożyć na później lub z czego w ogóle zrezygnować? Na pewno budowę wielkiego aquaparku. Myślę, że już nie jest to obiekt tak atrakcyjny, jak było na początku, gdy aquaparki powstawały. Zresztą z tego co wiem, większość z nich ma kłopoty finansowe, bo na siebie nie zarabiają. Pływalnie też mamy, więc budowę kolejnych można spokojnie odłożyć.
Co do linii tramwajowej na Parkitkę i Stary Raków, to myślę, że to też nie jest koniecznością. Z wiaduktem łączącym rondo Mickiewicza z DK1 również nie trzeba się spieszyć. Dopiero otwarto nowoczesne skrzyżowanie trasy z al. Jana Pawła II, które znacznie poprawiło komunikację w mieście.
Jeśli chodzi o zwiększenie pieniędzy na budżet obywatelski, to uważam, że taką decyzję należałoby odłożyć do czasu, gdy sprawdzimy, jak będą wydane środki z pierwszego rozdania.
Inwestycje dla seniorów? To się już dzieje. Mamy coraz więcej miejsc dla starszych.
Instytucje wojewódzkie można by ściągnąć do Częstochowy, gdyby miały poprawić jakość życia mieszkańców. Nie jestem jednak do końca przekonany, czy faktycznie taki wielu częstochowian korzysta z ich usług.
Źródło: gazeta.pl

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz